Nikomu nie zależy?

Pytani o najbardziej palące problemy mieszkańcy gminy Włoszczowa wskazują złą sytuację na rynku pracy i wysokie bezrobocie. Drobny przemysł (drzewny, spożywczy, budowlany, elektryczny i obróbki aluminium) skupiony przede wszystkim w stolicy gminy i powiatu nie jest w stanie zaoferować  pracy wszystkim, którzy jej potrzebują.

Czy Włoszczowa się rozwija?

We Włoszczowie nie powstają nowe zakłady pracy, przedsiębiorcy nie chcą tu inwestować. Robią to gdzie indziej, bo jak twierdzą, w gminie nie ma po temu warunków. Brak klimatu sprzyjającego rozwojowi przedsiębiorczości. Wygląda to tak, jakby nikomu nie zależało na tym, żeby w gminie coś się działo. Nic więc dziwnego, że młodzi ludzie nagminnie z Włoszczowy wyjeżdżają. Nie chcą z nią wiązać swojej przyszłości. Nie widzą w niej perspektyw godnego życia. Takie za minimalną średnią krajową nie satysfakcjonuje ich.

Na tle innych gmin województwa świętokrzyskiego Włoszczowa wypada blado. Bardzo. Jest zadłużona. Tu się nie inwestuje, nie buduje, generalnie nic się nie zmienia.

Unijna pomoc

Gmina powinna wykorzystać szansę na rozwój, jaką dają fundusze unijne. Możliwość uzyskania dofinansowania z UE na pewno pomogłaby w realizacji założeń zawartych w Strategii rewitalizacji gminy Włoszczowa na lata 2015 -2024 pod warunkiem jednak, że ktoś zabierze się za to na poważnie. Warto to zrobić, bo remonty, modernizacja dróg, budynków, turystyczna promocja regionu, ogólna poprawa wizerunku miasta pociągnęłyby za sobą kolejne zmiany. Zainteresowałyby inwestorów. Ich pojawienie się oznaczałoby koniec gospodarczego marazmu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *