Dlaczego nikt tu nie inwestuje?

Osiek, jak większość świętokrzyskich miasteczek ukształtował się już w średniowieczu i wyrósł na znaczące miasto przy królewskim szlaku Kraków – Sandomierz. W tej chwili, podobnie jak one stracił na znaczeniu. Jest zaniedbany. Już dawno przestał być atrakcyjny nie tylko dla mieszkańców. Inwestorzy omijają go szerokim łukiem.

Konieczna odnowa

Osiek jest miastem bez wizerunku. Pozbawiony jest tego czegoś, co zazwyczaj przyciąga uwagę przedsiębiorców i przyjezdnych. Jego centrum – zabytkowy rynek, który powinien być sercem, wizytówką miasta nie spełnia niestety odpowiednich standardów. Zaniedbane ulice, chodniki, niewystarczające oświetlenie, mocno wybrakowany system zieleni zamiast zapraszać, odstraszają. Modernizacja tego miejsca, poprawa jego walorów estetycznych (w planach od  kilku lat)   jest po prostu konieczna. Tylko w ten sposób można poprawić wizerunek miasta i gminy. Tylko tak uda się tu stworzyć sprzyjające warunki dla rozwoju regionalnej gospodarki, mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Jest to równoznaczne z tworzeniem się nowych miejsc pracy i co za tym idzie, poprawą jakości życia mieszkańców.

Turystyka?

Okolice Osieka, podobnie jak miasto aż proszą się o zmiany. Jak to możliwe, że w miejscu o takim potencjale historycznym, kulturowym i krajobrazowym przede wszystkim, zainteresowanie rozwojem turystyki jest prawie żadne. Do tej pory tylko jedna rodzina  w gminie zdecydowała się na stworzenie i prowadzenie gospodarstwa agroturystycznego. A przecież to studnia bez dna. Na tym się zarabia, tym bardziej, że świętokrzyski rynek pracy ma tak mało do zaoferowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *